Matufy

Jaki poziom ma matura rozszerzona z angielskiego? B2/B2+, nie C1

Matura rozszerzona z języka angielskiego w formule 2023 sprawdza umiejętności na poziomie B2, a w zakresie rozumienia wypowiedzi - B2+. Tak stanowi Informator CKE. To nie jest egzamin na poziomie C1, choć taka informacja wciąż krąży po internecie. Dla porównania: matura podstawowa odpowiada poziomowi B1 (B1+ w rozumieniu).

Uczę angielskiego od piętnastu lat i co roku, mniej więcej we wrześniu, słyszę to samo zdanie: „Proszę pani, ja chyba nie dam rady z rozszerzeniem, bo to podobno poziom C1". Czasem mówi to uczeń, który swobodnie ogląda seriale bez napisów i dyskutuje ze mną po angielsku o grach komputerowych. I ten uczeń - całkiem nieźle przygotowany - poważnie rozważa rezygnację z egzaminu, który otworzyłby mu drogę na wymarzone studia. Więc nie, nie siadam do tego tekstu, żeby po prostu „obalić mit" na blogu - siadam, bo widziałam już, ile kosztuje jedna źle usłyszana plotka. Jeśli zastanawiasz się, jaki poziom ma matura rozszerzona z angielskiego, masz tu odpowiedź opartą na oficjalnym Informatorze CKE, a nie na tym, co „ktoś słyszał od kogoś".

Mała uwaga na wstępie: nie zasiadam w komisjach egzaminacyjnych CKE i nie piszę tego z pozycji egzaminatorki. Wszystko, co znajdziesz poniżej o poziomie i wymaganiach, sprawdzam w Informatorze maturalnym oraz w zasadach oceniania publikowanych przez CKE - i to te dokumenty mają ostatnie słowo, nie ja.

Skala CEFR od A1 do C2 z zaznaczonym poziomem matury podstawowej i rozszerzonej

Jaki poziom jest na maturze rozszerzonej z angielskiego?

Na maturze rozszerzonej z angielskiego obowiązuje poziom B2 według Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego (CEFR), a w zadaniach na rozumienie ze słuchu i rozumienie tekstów pisanych - B2+. Tak określa to Informator maturalny CKE dla formuły 2023. Egzamin trwa 150 minut, można na nim zdobyć 60 punktów w czterech częściach arkusza.

Te cztery części to kolejno:

Część arkuszaUdział w wyniku
Rozumienie ze słuchu25%
Rozumienie tekstów pisanych30%
Znajomość środków językowych23%
Wypowiedź pisemna (200–250 wyrazów)22%

Skąd to „B2+" przy rozumieniu? Chodzi o to, że teksty do słuchania i czytania są oryginalne lub tylko minimalnie adaptowane - czyli takie, jakie naprawdę pisują i nagrywają rodzimi użytkownicy języka. Zadania da się rozwiązać na poziomie B2, ale sam materiał językowy bywa odrobinę bogatszy. Informator mówi zresztą wprost: w tekstach mogą pojawić się struktury spoza listy wymagań, ale ich znajomość nigdy nie warunkuje poprawnej odpowiedzi. Innymi słowy - możesz nie znać jakiegoś słowa czy konstrukcji i nadal zdobyć punkt.

Jeśli dopiero zaczynasz orientować się w temacie, zajrzyj najpierw do naszego kompletnego przewodnika po maturze rozszerzonej z angielskiego - tam znajdziesz całościowy obraz egzaminu, a tutaj skupimy się na jednym pytaniu: co ten poziom B2 właściwie oznacza i dlaczego tyle osób myli go z C1.

Czy matura rozszerzona to C1? Skąd wziął się ten mit

Nie. Matura rozszerzona z angielskiego nie jest egzaminem na poziomie C1. Informator CKE dla formuły 2023 jednoznacznie określa poziom egzaminu jako B2, a w zakresie rozumienia wypowiedzi jako B2+. Informacje o poziomie „B2+/C1" spotykane w internecie są zawyżone i nie mają oparcia w oficjalnych dokumentach CKE.

Skoro sprawa jest tak jasno opisana w Informatorze, to skąd w ogóle wzięło się przekonanie, że rozszerzenie to C1? Z moich obserwacji składa się na to kilka rzeczy:

Po pierwsze - pomylenie z maturą dwujęzyczną. Oprócz poziomu podstawowego i rozszerzonego istnieje jeszcze matura z angielskiego na poziomie dwujęzycznym, zdawana głównie przez absolwentów oddziałów dwujęzycznych. I to właśnie ona jest egzaminem na poziomie C1. Wystarczy, że ktoś raz pomiesza te dwa egzaminy w artykule albo na forum, i mit zaczyna żyć własnym życiem.

Po drugie - mechanizm głuchego telefonu wokół „B2+". Ktoś przeczytał „B2+ w zakresie rozumienia", uprościł to do „B2+/C1", ktoś inny skrócił do „prawie C1", a trzecia osoba napisała już po prostu „C1". Widziałam ten łańcuszek na tylu stronach i w tylu wątkach na grupach maturalnych, że przestałam się dziwić, skąd uczniowie to biorą.

Po trzecie - trudność egzaminu brana za poziom egzaminu. Część zadań, zwłaszcza ze znajomości środków językowych, jest naprawdę wymagająca i statystycznie wypada słabo. Łatwo z tego wyciągnąć wniosek: „skoro jest tak trudno, to musi być C1". Tyle że to błędne rozumowanie - o tym, dlaczego egzamin bywa trudny mimo poziomu B2, piszę szczegółowo niżej.

Po czwarte - nie oszukujmy się - strach bywa chwytliwy. „Rozszerzenie to już poziom C1, bez korepetycji ani rusz" brzmi dramatycznie i dobrze się niesie. Nie będę pokazywać palcem, bo nie o to chodzi - chodzi o to, żebyś wiedział lub wiedziała, że przy każdej sprzecznej informacji rozstrzyga Informator CKE, a nie nagłówek na przypadkowej stronie.

Dlaczego ten mit jest naprawdę szkodliwy

Mogłabym machnąć ręką - niech sobie internet pisze, co chce - gdyby nie to, że ten mit ma realne ofiary. Uczennica, o której wspomniałam we wstępie, przez pół roku była przekonana, że rozszerzenie jest poza jej zasięgiem, bo „to C1, a ona ledwo B2". Ledwo B2! Czyli dokładnie ten poziom, którego wymaga egzamin. Zapisała się na rozszerzenie w ostatniej chwili, wynik miała bardzo dobry - ale tych kilku miesięcy spokojnego przygotowania nikt jej nie zwróci.

Zawyżanie poziomu egzaminu odstrasza właśnie tych uczniów, którzy najbardziej skorzystaliby na rozszerzeniu: solidnych, ale niepewnych siebie. A wynik z rozszerzenia to na wielu kierunkach studiów jeden z najważniejszych składników rekrutacji. Rezygnacja z niego na podstawie fałszywej informacji to jedna z najgorzej ulokowanych decyzji, jakie można podjąć w liceum.

Poziom B2 angielski - co to naprawdę znaczy dla maturzysty

Skala CEFR opisuje poziomy językowe dość ogólnymi deskryptorami, więc przełóżmy je na konkrety. Osoba na poziomie B2 - według oficjalnego opisu - rozumie główne myśli złożonych tekstów, porozumiewa się na tyle płynnie i spontanicznie, że rozmowa z rodzimym użytkownikiem języka nie wymaga wysiłku od żadnej ze stron, i potrafi napisać przejrzysty, szczegółowy tekst, przedstawiając argumenty za i przeciw. Jeśli znasz certyfikaty Cambridge - B2 to poziom egzaminu B2 First (dawniej FCE).

A teraz to samo w wersji „co to znaczy dla ciebie w maju 2027":

Na poziomie B2 MUSISZ umieć:

Na poziomie B2 NIE MUSISZ:

Z mojego doświadczenia największym zaskoczeniem dla uczniów jest właśnie ta druga lista. Wielu z nich mierzy się z wyobrażeniem, że „umieć angielski na maturę" znaczy „rozumieć wszystko". Nie znaczy. Egzamin na poziomie B2 sprawdza, czy radzisz sobie z językiem skutecznie - a nie czy jesteś chodzącym słownikiem.

Poziom B2 na maturze rozszerzonej - co musisz, a co nie musisz umieć

Jakie struktury gramatyczne wyznaczają poziom egzaminu

Najbardziej namacalną odpowiedzią na pytanie o poziom matury rozszerzonej z angielskiego jest zakres środków gramatycznych z Informatora CKE (str. 35–44). To zamknięta lista struktur, które mogą być sprawdzane w zadaniach - i ona najlepiej pokazuje, gdzie kończy się B1, a zaczyna B2. Oto kilkanaście konstrukcji, które moim zdaniem najlepiej „definiują" ten egzamin:

  1. Czasowniki modalne z bezokolicznikiem typu perfect - must have done, can't have been, needn't have come, ought to have washed. To dedukcja i ocena przeszłości, klasyka transformacji.
  2. Inwersja stylistyczna - np. po wyrażeniach o zabarwieniu przeczącym: Little did he know…
  3. Strona bierna w konstrukcjach osobowych - He is believed to have robbed a bank; a także I was made to give a speech czy The curtains must have been made of special fabric.
  4. Okresy warunkowe II i III - a w zadaniach transformacyjnych także ich kombinacje, tzw. mixed conditionals, np. If I had gone to bed earlier, I wouldn't be so tired now (przeszła przyczyna, teraźniejszy skutek).
  5. Wish / if only - I wish we had left earlier. If only I had listened to you.
  6. Would rather + zdanie w czasie przeszłym - They would rather you didn't smoke here.
  7. It's (high) time + czas przeszły - It's high time he found a job.
  8. As if / as though - She felt as if all of her worries had gone.
  9. Have/get something done i pokrewne - He had his room painted. I will have Mike cook dinner. I must get it done tomorrow.
  10. Mowa zależna z czasownikami wprowadzającymi + gerund - The policeman denied having heard about the burglary. The security guard accused me of shoplifting.
  11. Konstrukcje gerundialne i bezokolicznikowe - I'm not used to getting up so early. It's no use trying to convince him. There's no hope of their winning the match.
  12. Konstrukcja „the + stopień wyższy" - The older I get, the happier I am.
  13. Future Perfect - By the time I retire, I will have done many exciting things.
  14. Past Perfect Continuous - I couldn't believe they had been living here for so many years.
  15. Przysłówki o dwóch formach i znaczeniach - hard/hardly, late/lately: He works too hard. He hardly sleeps.
  16. Czasowniki frazowe - come up with, figure out, look down on - nie w roli ciekawostki, tylko jako normalny budulec zdań.

Przyjrzyjmy się bliżej trzem zdaniom prosto z listy CKE, bo świetnie pokazują „smak" tego poziomu:

Whoever you saw, it can't have been Ted. Czyli: „Kogokolwiek widziałeś, to nie mógł być Ted". Modalny can't z bezokolicznikiem typu perfect wyraża pewność co do przeszłości - nie mówimy, co się stało, tylko logicznie wykluczamy jedną z możliwości. Na B1 powiedziałbyś co najwyżej It wasn't Ted; B2 wymaga rozumienia tego niuansu dedukcji.

Little did he know what was going to happen. „Nawet nie przypuszczał, co się wydarzy". Inwersja po little - szyk pytania w zdaniu twierdzącym - służy tu emfazie. To struktura, którą trzeba rozpoznać w tekście i umieć zbudować w transformacji, ale która na poziomie B1 praktycznie nie występuje.

He is believed to have robbed a bank. „Uważa się, że obrabował bank". Konstrukcja osobowa strony biernej pozwala relacjonować opinie i doniesienia - to język prasy, którego pełno w tekstach maturalnych. Zauważ podwójne piętro: is believed (teraźniejsza opinia) + to have robbed (wcześniejsze zdarzenie).

Jeśli patrzysz na tę listę i większość konstrukcji rozpoznajesz, choć nie wszystkich użyłbyś spontanicznie - jesteś dokładnie tam, gdzie powinien być kandydat na rozszerzenie rok przed egzaminem. Jeśli połowa brzmi jak czarna magia - czytaj dalej, sekcja o planie podciągnięcia jest dla ciebie. I jedno ważne zastrzeżenie: zakres rozszerzenia obowiązuje łącznie z zakresem podstawy, więc nikt nie zwalnia cię ze znajomości czasów czy zdań warunkowych typu 0 i I.

Matura rozszerzona - poziom trudności. Dlaczego bywa ciężko, skoro to „tylko" B2?

No dobrze - skoro egzamin jest na poziomie B2, to czemu tylu zdających wychodzi z sali z miną, jakby pisali egzamin na tłumacza przysięgłego? Odpowiedź brzmi: trudność formatu to nie to samo co poziom języka. I to rozróżnienie jest kluczem do zrozumienia całego egzaminu.

Najlepszym dowodem jest część „znajomość środków językowych". Według danych CKE średni wynik za tę część w maturze 2025 wyniósł około 46% - statystycznie to najtrudniejszy fragment arkusza. Ale nie dlatego, że sprawdza słownictwo z poziomu C1. Jest trudna, bo jej format wymaga precyzji:

Widzę to na lekcjach nieustannie: uczeń, który świetnie rozumie teksty i płynnie mówi, sypie się na transformacjach - nie z powodu braków językowych, tylko dlatego, że nigdy nie trenował tej konkretnej dyscypliny. To trochę jak z dobrym piłkarzem, który pierwszy raz staje do rzutów karnych: umiejętności są, ale format jest bezlitosny i wymaga osobnego treningu.

Do tego dochodzi presja czasu - 150 minut na cztery części, w tym wypowiedź pisemną na 200–250 wyrazów, za którą można dostać maksymalnie 13 punktów - oraz fakt, że nagrania odtwarzane są tylko dwukrotnie, a łączna długość tekstów do czytania to około 1400–1800 wyrazów. Jak dokładnie to wszystko wygląda w praktyce, część po części, opisuję w artykule o tym, jak wygląda arkusz matury rozszerzonej z angielskiego.

Wniosek praktyczny: przygotowanie do rozszerzenia to w mniejszym stopniu „uczenie się coraz trudniejszego angielskiego", a w większym - doprowadzenie solidnego B2 do niezawodności i wytrenowanie formatów zadań. To zupełnie inna strategia niż pięcie się na C1 i, szczerze mówiąc, dużo bardziej osiągalna.

Udział czterech części arkusza w wyniku - środki językowe najtrudniejsze

Czym różni się poziom podstawowy od rozszerzonego?

Matura podstawowa z angielskiego sprawdza umiejętności na poziomie B1 (B1+ w zakresie rozumienia wypowiedzi), a matura rozszerzona - na poziomie B2 (B2+ w rozumieniu). Różnica to jeden poziom w skali CEFR, ale w praktyce oznacza dłuższe i bardziej złożone teksty, szerszy zakres gramatyki, wymagającą część „znajomość środków językowych" oraz dłuższą wypowiedź pisemną.

W praktyce różnice widać w każdej części arkusza. Teksty na rozszerzeniu są oryginalne lub ledwie tknięte adaptacją, podczas gdy podstawa operuje materiałem prostszym i krótszym. Zamiast krótkiego tekstu użytkowego piszesz pełnoprawny tekst argumentacyjny - rozprawkę, artykuł publicystyczny albo list formalny - na 200–250 wyrazów, z dwoma elementami do omówienia. No i dochodzi cała gramatyka spoza podstawy: inwersja, konstrukcje osobowe strony biernej, modalne z perfectem.

Jest jednak coś, co uczniowie często przeoczają: te egzaminy różnią się też celem. Podstawa to egzamin obowiązkowy, który trzeba zdać; rozszerzenie to egzamin, który dostarcza punktów rekrutacyjnych na studia. Dlatego decyzji „czy zdawać rozszerzenie" nie powinno się podejmować wyłącznie na podstawie dzisiejszego poziomu - liczy się też to, dokąd chcesz iść po liceum. Temu dylematowi poświęciłam osobny tekst: matura podstawowa czy rozszerzona - jak podjąć decyzję.

Warto też wiedzieć, że dla rocznika zdającego w 2027 roku próg 30% na poziomie rozszerzonym nie obowiązuje - jego wprowadzenie zostało odroczone do 2028 roku. Oznacza to, że z rozszerzenia nie można „nie zdać" - każdy wynik po prostu trafia na świadectwo i do rekrutacji. To kolejny argument, żeby mit C1 nie odbierał ci szansy na punkty.

Jak samodzielnie ocenić, czy jesteś na B1, czy na B2

Zanim zaczniesz planować przygotowania, warto uczciwie ustalić punkt startu. Poniższa checklista to nie test naukowy, tylko zestaw objawów, które przez lata nauczyłam się rozpoznawać u swoich uczniów. Policz, których punktów jest u ciebie więcej.

Objawy „jestem raczej na B1":

Objawy „jestem raczej na B2":

Jeśli przeważa druga lista - poziom matury rozszerzonej jest w twoim zasięgu i pozostaje ci głównie trening formatu. Jeśli pierwsza - masz przed sobą konkretną, wykonalną pracę, o której za chwilę. A jeśli wynik jest pół na pół (i to jest właśnie najczęstszy przypadek, jaki widzę na pierwszej diagnozie w klasie maturalnej) - prawdopodobnie jesteś w okolicach B1+/B2 z nierównościami: rozumiesz prawie wszystko ze słuchu, a przy próbie napisania rozprawki zdania nagle się rwą i produkcja siada do B1. To nie jest „słaby angielski w ogóle" - to konkretna, nazwana nierówność, i z moich obserwacji właśnie taką najłatwiej domknąć w ciągu roku.

Samoocena ma jednak swoje granice - widziałam uczniów, którzy na czacie z kolegami z zagranicy czują się jak native speakerzy, a na czystym, cichym arkuszu bez podpowiedzi z rozmowy ledwo łapią połowę punktów. Łatwo się zawyżyć w dobry dzień i zaniżyć w zły. Dlatego drugim krokiem powinno być coś obiektywnego: rozwiązanie jednej wiązki zadań z prawdziwego arkusza albo krótki test. W Matufy zrobiliśmy do tego darmowy test poziomujący, który w kilka minut pokazuje, gdzie jesteś względem wymagań matury rozszerzonej - to dobre uzupełnienie powyższej checklisty o twarde dane.

Checklista samooceny poziomu B1 / B2

Co robić, jeśli rok przed maturą jesteś na B1

Najpierw dobra wiadomość: rok systematycznej pracy to realny czas na przejście z solidnego B1 na maturalne B2. Nie mówię tego, żeby cię pocieszyć - mówię to, bo widziałam ten skok u wielu uczniów. Warunek jest jeden: systematyczność zamiast zrywów. Oto plan, który proponuję swoim uczniom w tej sytuacji:

1. Zrób rzetelną diagnozę (teraz). Checklista wyżej plus test poziomujący albo jedna wiązka zadań z arkusza. Musisz wiedzieć, co dokładnie kuleje: rozumienie, gramatyka, słownictwo czy pisanie. Plan „poduczę się angielskiego" nie działa; plan „nadrabiam stronę bierną i czasy perfect" - tak. Miałam ucznia przekonanego, że jego problemem jest słownictwo, bo w wypracowaniach „brakowało mu słów" - a po jednej wiązce zadań transformacyjnych okazało się, że słownictwo ma bogate, tylko nigdy nie ćwiczył samego formatu i gubił się przy każdej zmianie formy wyrazu. Uczyłby się kolejny rok w złym kierunku, gdyby nie ta jedna diagnoza.

2. Domknij gramatykę z zakresu CKE (pierwsze miesiące). Weź listę środków gramatycznych z Informatora i przerabiaj ją działami - od struktur, które wyznaczają poziom egzaminu (sekcja wyżej to gotowa lista startowa). Do każdej konstrukcji: najpierw zrozumienie, potem ćwiczenia, na końcu własne zdania. Trzy struktury tygodniowo to 16 tygodni na całą listę „ponadpodstawową". Klasyczna pułapka, którą widzę z klasy na klasę: uczeń zna teorię modalnych z perfectem z tabelki, a w transformacji i tak napisze must has done zamiast must have done - bo uczył się reguły w oderwaniu, a nie na dziesiątkach konkretnych zdań.

3. Zbuduj codzienny kontakt z żywym językiem (cały rok). Poziom B2+ w rozumieniu bierze się z osłuchania i oczytania, nie z tabelek. Piętnaście–dwadzieścia minut dziennie: podcast po drodze do szkoły, artykuł zamiast scrollowania, serial bez napisów. Codziennie krótko działa lepiej niż raz w tygodniu przez trzy godziny - mówię to z pełnym przekonaniem po latach obserwacji.

4. Słownictwo ucz się tematami i kolokacjami (cały rok). Wymagania CKE obejmują czternaście obszarów tematycznych - od człowieka i edukacji po naukę i świat przyrody. Ucz się nie pojedynczych słówek, lecz zbitek: take up a hobby, do harm, heavy traffic. Na transformacjach i w wypowiedzi pisemnej to kolokacje robią różnicę. Pamiętam uczennicę, która znała na pamięć całe listy słówek z zeszytu, a w rozprawce uparcie pisała do a mistake zamiast make a mistake - bo uczyła się słówek osobno, bez kontekstu, w którym w ogóle żyją.

5. Pisz regularnie od jesieni. Jedna wypowiedź pisemna na dwa tygodnie, potem co tydzień. Zacznij od rozprawki - jej struktura jest najbardziej przewidywalna. Porównuj swoje prace z zasadami oceniania CKE: zgodność z poleceniem, spójność, zakres i poprawność środków. Jedna z moich uczennic przez pierwsze cztery rozprawki pisała praktycznie ten sam wstęp, zmieniając tylko temat - dopóki nie zobaczyła na własnych oczach, ile to kosztuje punktów za zgodność z poleceniem. Regularny feedback na bieżąco jest tu ważniejszy niż samo mnożenie napisanych słów.

6. Od wiosny trenuj format. Arkusze na czas, osobne sesje na środki językowe, strategie do zadań otwartych. To jest moment, w którym „umiem angielski" zamienia się w „umiem maturę". Pierwszy pełny arkusz na czas to zwykle mały szok - bo nagranie leci tylko dwa razy i nie ma szansy „jeszcze raz posłuchać". Lepiej przeżyć ten szok w kwietniu na próbnym, niż w maju na egzaminie.

Czego NIE robić: nie kupuj podręczników do C1 („na zapas"), nie ucz się list słówek z sufitu, nie rzucaj wszystkiego na trzy miesiące przed egzaminem w panice. I nie porównuj się z klasową gwiazdą angielskiego - porównuj się z sobą sprzed miesiąca.

Plan przygotowań sierpień 2026 – maj 2027, sześć etapów

FAQ - najczęstsze pytania o poziom matury rozszerzonej z angielskiego

Jaki poziom ma matura rozszerzona z angielskiego według CKE?

B2, a w zakresie rozumienia wypowiedzi (słuchanie i czytanie) B2+. Tak określa to Informator o egzaminie maturalnym z języka angielskiego dla formuły 2023, obowiązującej także na maturze w 2027 roku.

Czy matura rozszerzona z angielskiego to poziom C1?

Nie. C1 to poziom matury na poziomie dwujęzycznym - zupełnie innego egzaminu, zdawanego głównie w oddziałach dwujęzycznych. Rozszerzenie to B2/B2+. Informacje o „B2+/C1" na maturze rozszerzonej są zawyżone i sprzeczne z Informatorem CKE.

Czy można podejść do matury rozszerzonej, będąc na poziomie B1?

Można - i czasem warto. Dla rocznika 2027 nie obowiązuje próg 30% na rozszerzeniu (odroczono go do 2028), więc każdy wynik trafia do rekrutacji. Ale jeśli do egzaminu został rok, realniejszym planem jest podciągnięcie się do B2 - to wykonalne przy systematycznej pracy.

Czy próg 30% obowiązuje na maturze rozszerzonej w 2027 roku?

Nie. Wprowadzenie progu 30% z przedmiotu dodatkowego zostało odroczone i nie dotyczy rocznika zdającego w 2027 roku - ma objąć dopiero maturzystów od 2028 roku. Z rozszerzenia w 2027 nie można więc formalnie „oblać".

Mam certyfikat B2 - czy to gwarantuje dobry wynik na maturze rozszerzonej?

Nie gwarantuje, choć bardzo pomaga. Poziom języka się zgadza, ale format zadań jest inny: transformacje, słowotwórstwo, tłumaczenie fragmentów zdań czy wypowiedź pisemna według kryteriów CKE wymagają osobnego treningu. Certyfikat potwierdza poziom; wynik maturalny zależy też od znajomości arkusza.

Która część matury rozszerzonej jest najtrudniejsza?

Statystycznie - znajomość środków językowych: według danych CKE średni wynik za tę część w 2025 roku wyniósł około 46%. Jej trudność wynika z formatu (zadania otwarte wymagające precyzji), a nie z ponadprogramowego poziomu języka.

Ile trzeba napisać w wypowiedzi pisemnej i za ile punktów?

Wypowiedź pisemna na rozszerzeniu ma mieć 200–250 wyrazów i jest oceniana w skali 0–13 punktów (zgodność z poleceniem 0–5, spójność i logika 0–2, zakres środków językowych 0–3, poprawność 0–3). Do wyboru masz jeden z dwóch tematów: rozprawkę, artykuł lub list formalny.

Jak sprawdzić, na jakim jestem poziomie przed maturą?

Połącz dwie metody: samoocenę (checklista objawów B1 vs B2 z tego artykułu) i obiektywny pomiar - próbną wiązkę zadań z arkusza albo test poziomujący. Samo „czuję, że umiem" to za mało, bo w dobry dzień każdy z nas zawyża swój poziom.


Na koniec powtórzę to, co mówię swoim uczniom na pierwszej lekcji w klasie maturalnej: matura rozszerzona z angielskiego to egzamin na poziomie B2 - wymagający, ale uczciwie opisany w Informatorze CKE i całkowicie osiągalny w rok solidnej pracy. Nie pozwól, żeby o twoich planach na studia zdecydowała plotka o C1. Zdecyduj na podstawie faktów - zaczynając od sprawdzenia, gdzie naprawdę jesteś dzisiaj.

Sprawdź swój poziom w 10 minut - darmowy test poziomujący

Sprawdź swój poziom w 10 minut