Arkusze maturalne z angielskiego (poziom rozszerzony) - rozwiązuj online z odpowiedziami
Tu znajdziesz arkusze maturalne z angielskiego na poziomie rozszerzonym (formuła 2023) - z odpowiedziami i w wersji do rozwiązywania online, z automatycznym sprawdzaniem każdej części. Kiedy wpisujesz w Google „arkusze maturalne angielski rozszerzony", trafiasz zwykle na rozsypane PDF-y bez odpowiedzi albo - co gorsza - na arkusze starej formuły, które wyglądają podobnie, ale sprawdzają co innego. Na tej stronie zebrałam wszystkie sesje obowiązującej formuły w jednym miejscu i dopisałam to, czego w samych plikach nie ma: jak z tymi arkuszami pracować, żeby wynik faktycznie rósł.
W piętnastu latach pracy z maturzystami na poziomie rozszerzonym zdążyłam zobaczyć już chyba każdy sposób podejścia do arkuszy - od ucznia, który przed majem rozwiązał ich trzydzieści i nadal popełniał te same błędy, po uczennicę, która zrobiła ich dziesięć, ale każdy rozłożyła na części pierwsze i weszła na egzamin spokojna. Różnica nie leżała w liczbie arkuszy, tylko w metodzie. O niej też będzie ten tekst.

Arkusze maturalne z angielskiego rozszerzonego - dostępne sesje (formuła 2023)
Poniżej wszystkie sesje, które obecnie możesz rozwiązać online - każda z odpowiedziami, automatycznym sprawdzaniem i wyjaśnieniami do zadań. Te same arkusze w wersji PDF znajdziesz bezpłatnie na stronie CKE (cke.gov.pl), razem z zasadami oceniania i nagraniami do części słuchanej.
Matura maj 2026 - arkusz z odpowiedziami
Najświeższy dostępny arkusz - termin główny z maja 2026. To najbliższy punkt odniesienia dla rocznika 2027: ta sama formuła, aktualny styl zadań, aktualne typy wiązek. Jeśli chcesz zobaczyć, z czym naprawdę będziesz się mierzyć, zacznij właśnie tutaj - albo zostaw go sobie na pełną symulację bliżej egzaminu.
Matura maj 2025 - arkusz z odpowiedziami
Termin główny z maja 2025. Sesja o tyle ciekawa, że według danych CKE część „znajomość środków językowych" wypadła w niej średnio na około 46% - najsłabiej ze wszystkich części arkusza. Dobry arkusz na trening właśnie tego obszaru: transformacje, słowotwórstwo i tłumaczenia fragmentów zdań w wydaniu, które realnie sprawiło zdającym najwięcej kłopotu.
Matura czerwiec 2025 - arkusz z odpowiedziami
Termin dodatkowy - arkusz dla zdających, którzy z przyczyn losowych lub zdrowotnych nie mogli pisać w maju. To pełnoprawny arkusz o tych samych wymaganiach i tej samej strukturze co majowy, tylko znacznie mniej „ograny": większość osób go nie zna, więc świetnie nadaje się na uczciwą symulację, w której nic Ci wcześniej nie mignęło przed oczami.
Co dalej? Formuła 2023 obowiązuje od sesji 2023, więc pełnowartościowych arkuszy jest więcej - kolejne sesje (m.in. 2023 i 2024, terminy główne i dodatkowe) dokładamy sukcesywnie. Jeśli potrzebujesz pełnej symulacji na czas już teraz, jest jeszcze matura próbna online - pełny arkusz z zegarem, w przeglądarce.
Zanim usiądziesz do pierwszego arkusza, warto wiedzieć, co dokładnie w nim jest - strukturę egzaminu część po części rozkładam w osobnym tekście: jak wygląda arkusz matury rozszerzonej. W skrócie: 150 minut, 60 punktów, poziom B2 (B2+ w zadaniach na rozumienie) i cztery części - rozumienie ze słuchu (25% wyniku), rozumienie tekstów pisanych (30%), znajomość środków językowych (23%) i wypowiedź pisemna (22%).
Dlaczego arkusze to najskuteczniejszy trening przed maturą (ale nie od pierwszego dnia)
Arkusze maturalne są najskuteczniejszym treningiem przed maturą, bo ćwiczą dokładnie to, co będzie oceniane: konkretne typy zadań, w konkretnych proporcjach, pod presją czasu - widzę to co roku na moich uczniach, którzy po kilku arkuszach przestają się bać samego formatu egzaminu. Nie zastępują jednak nauki języka - arkusz diagnozuje braki i uczy formatu egzaminu, ale sam z siebie nie nadrobi gramatyki ani słownictwa.
I właśnie tu najczęściej się przeliczamy.
Matura rozszerzona to egzamin z języka w konkretnym formacie. Możesz swobodnie oglądać seriale bez napisów i gadać z ludźmi po angielsku, a i tak stracić punkty na transformacjach, bo nie wiesz, że w zadaniu wolno zmienić maksymalnie tyle, ile wynika z polecenia, albo polec na dobieraniu w czytaniu, bo nie znasz pułapek typu „prawie pasujący akapit". Format ćwiczy się tylko na arkuszach. Do tego dochodzi czas: 150 minut na cztery części plus wypracowanie na 200–250 wyrazów to mniej komfortu, niż się wydaje, i pierwszy arkusz „na czas" bywa zimnym prysznicem.
Ale - i to ważne „ale" - arkusze nie są narzędziem do nauki od zera. Jeśli w październiku drugiej klasy nie odróżniasz jeszcze trzeciego trybu warunkowego od mieszanego, rozwiązanie dziesięciu arkuszy niczego nie zmieni: będziesz w kółko tracić punkty w tych samych miejscach i tylko się zniechęcisz. Arkusz pokazuje, gdzie jest dziura. Zasypuje się ją gdzie indziej - systematyczną pracą nad gramatyką, słownictwem i pisaniem. Jak to poukładać w całość, opisuję w przewodniku po maturze rozszerzonej z angielskiego.
Kiedy więc zacząć? U moich uczniów sprawdza się taki układ:
- Na starcie przygotowań - jeden arkusz diagnostycznie. Bez stresu o wynik; chodzi o mapę braków i pierwszy kontakt z formatem.
- Środek przygotowań - nauka „po działach" (gramatyka, słownictwo, poszczególne typy zadań), arkusze tylko punktowo, np. pojedyncze wiązki środków językowych.
- Ostatnie 6–8 miesięcy przed egzaminem - regularne pełne arkusze, początkowo co dwa–trzy tygodnie.
- Ostatnie 2–3 miesiące - arkusz co tydzień, w tym pełne symulacje na czas.
Typowy błąd, który widzę co roku: uczeń od września „robi arkusze", bo tak radzili starsi koledzy - i to jest jego jedyna forma nauki. W listopadzie wynik stoi dokładnie tam, gdzie we wrześniu, bo błędy się powtarzają, a nikt ich nie analizuje. Arkusz bez analizy to nie trening, to loteria.
Jak pracować z arkuszem, żeby coś z tego było
Najpierw antyprzykład, bo na nim najlepiej widać problem. Miałam kiedyś ucznia - zdolnego, pracowitego - który przyszedł do mnie w marcu z plikiem rozwiązanych arkuszy i pytaniem, dlaczego jego wyniki nie rosną. Wystarczyło jedno spotkanie, żeby to zobaczyć: rozwiązywał, sprawdzał odpowiedzi, liczył punkty, wzdychał i brał następny arkusz. Ani razu nie zadał sobie pytania, dlaczego dana odpowiedź była zła. Ten sam błąd w strukturze suggest + gerund wrócił u niego w czterech różnych arkuszach, a on każdy raz zapisywał go w głowie jako „nieuwaga" i szedł dalej. Trenował popełnianie tych samych błędów, coraz sprawniej.
Metoda, którą stosuję z uczniami od lat, składa się z pięciu kroków:
Krok 1: pełny arkusz na czas. Wydziel 150 minut, telefon do innego pokoju, żadnego słownika. Słuchanie puszczasz tak jak na egzaminie - nagranie leci raz, każdy tekst dwukrotnie, bez pauzowania. Wypowiedź pisemną piszesz w limicie 200–250 wyrazów, nawet jeśli kusi, żeby ją „zostawić na potem". Na potem znaczy nigdy.
Krok 2: sprawdzenie. Dopiero po zakończeniu całości. W wersji online sprawdzanie zadań zamkniętych i otwartych dzieje się automatycznie; z PDF-em siadasz z zasadami oceniania CKE i sprawdzasz uczciwie - „prawie dobrze" w zadaniu otwartym to na egzaminie zero punktów, więc u siebie też licz zero.
Krok 3: analiza błędów per część. To serce całej metody. Do każdego straconego punktu dopisz przyczynę, nie tylko poprawną odpowiedź. „Nie znałam słowa reluctant" to inna kategoria niż „znałam wszystkie słowa, ale nie zauważyłam przeczenia w pytaniu" i jeszcze inna niż „nie wiedziałam, jak zbudować strukturę z have something done". Każda przyczyna wymaga innej pracy.
Krok 4: notatka słownictwa i struktur. Osobny zeszyt albo talia fiszek: nowe słowa i wyrażenia z tekstów, kolokacje z zadań leksykalnych, struktury gramatyczne z transformacji, które Cię zaskoczyły. Nie przepisuj całych tekstów - wybieraj to, co realnie egzaminacyjne. Z jednego arkusza powinno wyjść 20–40 pozycji, nie 200.
Krok 5: powtórka po tygodniu. Wróć do arkusza po mniej więcej siedmiu dniach. Przejrzyj notatkę, a potem rozwiąż ponownie te wiązki, w których straciłaś lub straciłeś punkty. Jeśli błąd wraca - to sygnał, że temat wymaga osobnej nauki, nie kolejnego arkusza.
Checklista pracy z arkuszem
- Mam zarezerwowane 150 minut bez przerw (plus ok. godzinę na sprawdzenie i analizę - najlepiej tego samego dnia)
- Telefon poza zasięgiem, słownik zamknięty
- Nagranie do słuchania puszczam jak na egzaminie: bez pauz i cofania
- Piszę wypowiedź pisemną - nie pomijam jej „na razie"
- Sprawdzam dopiero po zakończeniu całego arkusza
- Przy każdym błędzie zapisuję przyczynę, nie tylko poprawną odpowiedź
- Wynik notuję z podziałem na części (słuchanie / czytanie / środki / pisanie)
- Nowe słownictwo i struktury trafiają do notatki lub fiszek
- W kalendarzu mam zaplanowaną powtórkę błędnych wiązek za tydzień
I lista grzechów głównych, które ta checklista ma wyeliminować, bo widuję je nagminnie: rozwiązywanie bez timera („na spokojnie mi szło lepiej" - na egzaminie nie będzie na spokojnie), podglądanie odpowiedzi w trakcie, pomijanie wypowiedzi pisemnej w co drugim arkuszu, robienie tylko ulubionych części („czytanie mi idzie, to robię czytanie" - a punkty uciekają gdzie indziej) i najpoważniejszy: brak jakiegokolwiek powrotu do błędów.
PDF czy rozwiązywanie online?
Uczciwa odpowiedź: jedno i drugie, ale na różnych etapach i do różnych celów. Porównajmy bez marketingowej ściemy.
Arkusz PDF (wydrukowany) daje warunki najbliższe egzaminacyjnym. Na maturze dostaniesz papier i długopis, będziesz zakreślać odpowiedzi ręcznie i pisać wypracowanie odręcznie - a pisanie ręczne 250 wyrazów po angielsku, z przekreśleniami i liczeniem słów, to inna dyscyplina niż stukanie w klawiaturę. Wady? Musisz mieć drukarkę (arkusz z zasadami oceniania to kilkadziesiąt stron), sprawdzasz się samodzielnie - co przy zadaniach otwartych rodzi pokusę naciągania („no, prawie to napisałam…") - i wynik per część liczysz ręcznie, o śledzeniu postępu między arkuszami nie wspominając.
Arkusz online odwraca te wady. Na Matufy każdy arkusz z listy powyżej rozwiązujesz w przeglądarce: odpowiedzi sprawdzają się automatycznie (także otwarte), od razu widzisz wynik z podziałem na części, przy zadaniach masz wyjaśnienia - nie tylko „poprawna odpowiedź: C", ale i dlaczego C, a nie B - a wyniki się zapisują, więc po trzecim arkuszu widzisz trend zamiast zgadywać, czy jest lepiej. Nic nie drukujesz. Dla jasności: same arkusze CKE są publicznie dostępne i za PDF-y nikt nie powinien kazać Ci płacić; różnica polega na tym, że większość serwisów kończy na podlinkowaniu PDF-a, a wersja interaktywna z automatycznym sprawdzaniem i wyjaśnieniami to wciąż rzadkość.
| PDF z drukarki | Online (Matufy) | |
|---|---|---|
| Warunki jak na egzaminie | tak - papier, długopis | częściowo - ekran zamiast kartki |
| Sprawdzanie odpowiedzi | samodzielnie, z zasadami oceniania CKE | automatyczne, od razu |
| Wynik per część | liczysz ręcznie | wyliczany automatycznie |
| Wyjaśnienia do zadań | brak | przy każdym zadaniu |
| Śledzenie postępu | własna tabelka | zapis wyników z arkusza na arkusz |
| Koszt wejścia | drukarka, papier, czas | darmowe konto |
Jak to łączę u swoich uczniów? Trening bieżący - online, bo szybka informacja zwrotna i analiza per część oszczędzają mnóstwo czasu. Ale wypracowanie zawsze każę dodatkowo pisać ręcznie na kartce, a na ostatniej prostej przed egzaminem - minimum dwa–trzy pełne arkusze na papierze, żeby ręka i oko przywykły do formy, w jakiej przyjdzie zdawać.

Ile arkuszy rozwiązać przed maturą?
Z mojego doświadczenia: 10–15 pełnych arkuszy rozwiązanych porządnie - na czas, z analizą błędów i powtórką po tygodniu - wystarczy, żeby oswoić format matury rozszerzonej. To rekomendacja praktyczna, nie wytyczna CKE. Więcej arkuszy bez analizy nie pomaga: liczy się jakość pracy z arkuszem, a nie ich liczba.
Skąd ta liczba? Po pierwsze, arytmetyka: jeden porządnie przerobiony arkusz to około trzech godzin (150 minut rozwiązywania plus sprawdzenie i analiza) i jeszcze powtórka tydzień później. Piętnaście takich cykli to realny, duży wysiłek - a przecież arkusze mają być częścią przygotowań, obok gramatyki, słownictwa i treningu pisania, nie ich całością. Po drugie, krzywa korzyści: między arkuszem pierwszym a ósmym różnica w pewności siebie i zarządzaniu czasem jest ogromna; między osiemnastym a dwudziestym piątym - kosmetyczna, o ile w ogóle jakaś.
Jest też trzeci powód, czysto praktyczny: formuła 2023 obowiązuje od 2023 roku, więc pula w pełni zgodnych arkuszy jest po prostu ograniczona. To kolejny argument, żeby żadnego nie „spalić" bezmyślnym przeklikaniem - i żeby uzupełniać trening maturą próbną online oraz punktowym ćwiczeniem pojedynczych typów zadań, zamiast rozwiązywać w kółko te same sesje aż do wyuczenia się odpowiedzi na pamięć.
Rozkład w czasie, który proponuję uczniom celującym w maj: od jesieni jeden pełny arkusz co dwa–trzy tygodnie, od marca co tydzień, ostatnie dwa tygodnie przed egzaminem - już bez nowych arkuszy, tylko powtórka notatek i błędów. Głowa też musi odpocząć.
Arkusze maturalne z angielskiego rozszerzonego: formuła 2023 vs starsze - uważaj
Arkusze starsze niż z 2023 roku pochodzą z poprzedniej formuły egzaminu (tzw. formuła 2015) i mają inną strukturę niż obecna matura. Do treningu jeden do jednego nadają się wyłącznie arkusze od sesji 2023 wzwyż; starsze można wykorzystywać co najwyżej wybiórczo, jako dodatkowy materiał.
To jest pułapka, w którą wpada mnóstwo maturzystów - i trudno się dziwić. Wpisujesz „matura angielski rozszerzony arkusze PDF", pobierasz dziesięć plików z pierwszej strony wyników, a połowa z nich pochodzi z lat 2015–2022. Na oko wyglądają podobnie: logo CKE, angielski, „poziom rozszerzony". Tyle że układ części, proporcje punktów i repertuar zadań różnią się od tego, co zastaniesz na egzaminie w 2027 roku. Trenujesz - tylko nie ten egzamin, który będziesz zdawać. Najbardziej boli to przy znajomości środków językowych i wypowiedzi pisemnej, gdzie forma zadań i kryteria są ściśle określone dla obecnej formuły.
Czy to znaczy, że stare arkusze są bezwartościowe? Nie, bynajmniej. Pojedyncze teksty do czytania czy nagrania ze starszych sesji to nadal porządny angielski na egzaminacyjnym poziomie i mogą służyć jako dodatkowe ćwiczenie rozumienia, kiedy wyczerpiesz pulę nowych arkuszy. Warunek: traktujesz je jako materiał uzupełniający, wiązka po wiązce, a nie jako „pełną maturę" - i nie porównujesz wyniku z takiego arkusza z wynikami z formuły 2023, bo to porównywanie jabłek z gruszkami.
Jak rozpoznać właściwy arkusz? Trzy szybkie testy: sesja z roku 2023 lub późniejsza; na stronie tytułowej arkusza CKE oznaczenie „Formuła 2023"; łączna liczba punktów 60 i cztery części (słuchanie, czytanie, środki językowe, wypowiedź pisemna). Wszystkie arkusze w archiwum powyżej przeszły ten test - starych formuł tam nie znajdziesz.
Jak analizować wynik arkusza
Wynik łączny arkusza mówi niewiele - najwięcej mówi wynik z podziałem na części. Dwie osoby z identycznym rezultatem 60% mogą mieć zupełnie inne braki: jedna traci punkty na środkach językowych, druga na słuchaniu. Analiza per część zamienia suchy procent w konkretny plan dalszej nauki.
Przypomnijmy wagi, bo one ustawiają priorytety: rozumienie ze słuchu to 25% wyniku (15 zadań), rozumienie tekstów pisanych 30% (18 zadań), znajomość środków językowych 23% (14 zadań), wypowiedź pisemna 22% (maksymalnie 13 punktów). Szczegółowy spacer po każdej części znajdziesz w artykule o tym, jak wygląda arkusz matury rozszerzonej.
A teraz wzorce, które widzę w wynikach uczniów najczęściej - sprawdź, czy któryś nie opisuje Ciebie:
Wzorzec 1: „rozumiem, ale nie tworzę". Czytanie i słuchanie wysoko, środki językowe wyraźnie w dole. Klasyka: dobra bierna znajomość języka (rozpoznajesz struktury i słownictwo w tekście) przy słabej znajomości czynnej (nie umiesz ich samodzielnie wyprodukować w transformacji, słowotwórstwie czy tłumaczeniu). To zresztą wzorzec ogólnopolski - środki językowe to statystycznie najtrudniejsza część arkusza, ze średnim wynikiem w okolicach 46% w sesji 2025. Recepta: nie kolejne arkusze, tylko systematyczny dryl konkretnych struktur gramatycznych i zadań typu transformacje.
Wzorzec 2: słuchanie odstaje od czytania. Te same umiejętności językowe, a wynik ze słuchania sporo niższy - zwykle znaczy to za mało kontaktu z żywym, naturalnym tempem mowy. Teksty w nagraniach czytają rodzimi użytkownicy języka i nikt nie zwalnia dla Twojej wygody. Recepta: codzienna dawka słuchania (podcasty, wiadomości) plus wiązki słuchania z arkuszy - te akurat można ćwiczyć osobno.
Wzorzec 3: zamknięte dobrze, otwarte słabo. W zadaniach wyboru i dobierania punkty są, w lukach i odpowiedziach na pytania - uciekają. Częste przyczyny: błędy zapisu (na maturze liczy się poprawność), odpowiedzi przepisane żywcem z tekstu tam, gdzie trzeba sparafrazować, albo odpowiedź w złym języku czy formie. Recepta: trening precyzji - po każdym błędzie w zadaniu otwartym rozpisz, czego dokładnie zabrakło.
Wzorzec 4: dobre części zamknięte, słaba wypowiedź pisemna. Język masz, punkty z wypracowania nie przychodzą. Niemal zawsze problemem są kryteria, nie angielski: temat zawiera dwa elementy i oba trzeba omówić (zgodność z poleceniem to aż 0–5 punktów z 13), forma musi się zgadzać (rozprawka, artykuł albo list formalny), limit 200–250 wyrazów nie jest sugestią. Recepta: nauka kryteriów i pisanie pod nie - osobny, duży temat.
Praktyczna rada na koniec: prowadź tabelkę wyników - data, sesja, wynik z każdej części osobno. Po trzech arkuszach zobaczysz trend; po pięciu będziesz dokładnie wiedzieć, w co inwestować ostatnie tygodnie. W wersji online ta tabelka buduje się sama, przy każdym rozwiązanym arkuszu.
I jeszcze jedno, żeby zdjąć niepotrzebny stres: jeśli zdajesz w 2027 roku, próg 30% z przedmiotu dodatkowego Cię nie obowiązuje - jego wprowadzenie odroczono do 2028 roku. Nie znaczy to, że wynik nie ma znaczenia: to on liczy się w rekrutacji na studia i każdy punkt procentowy potrafi przesunąć Cię na liście przyjętych. Ale „nie zdam przez rozszerzenie" możesz spokojnie wykreślić z listy zmartwień.
Matura próbna online - generalna próba przed prawdziwym egzaminem
Osobne narzędzie, o którym warto wiedzieć: matura próbna z angielskiego online - pełny arkusz rozwiązywany w przeglądarce na czas, z zegarem odliczającym 150 minut, nagraniami puszczanymi tak jak na egzaminie i wynikiem per część od razu po zakończeniu.
Od zwykłego rozwiązywania arkusza różni się reżimem: nie da się zapauzować, nie da się „doczytać jutro". I właśnie o to chodzi. Próbna sprawdza nie tylko język, ale i to, czego żaden pojedynczy dział nie sprawdzi: czy wytrzymujesz 150 minut skupienia, czy dobrze dzielisz czas między części (moja robocza reguła: słuchanie zabiera swoje ok. 30 minut narzucone nagraniem, na czytanie licz ok. 40 minut, na środki językowe ok. 25, na wypowiedź pisemną zostaw minimum 45 - i kilka minut zapasu na sprawdzenie) i czy pod presją nie sypie się to, co na spokojnie umiesz.
Kiedy ją robić? Pierwsza ma sens po kilku arkuszach treningowych - zimą, gdy jest jeszcze czas na wnioski. Kolejne - w marcu i kwietniu, jako cykliczny pomiar formy. Wynik każdej próbnej zapisuje się na koncie, więc porównanie „grudzień vs marzec" masz podane na tacy.
FAQ - najczęstsze pytania o arkusze maturalne z angielskiego
Skąd pobrać oficjalne arkusze CKE z angielskiego rozszerzonego?
Wszystkie arkusze publikuje bezpłatnie Centralna Komisja Egzaminacyjna na stronie cke.gov.pl - razem z zasadami oceniania i nagraniami do części słuchanej. Te same arkusze formuły 2023 rozwiążesz na Matufy w wersji online, z automatycznym sprawdzaniem odpowiedzi i wyjaśnieniami do zadań.
Czy do arkuszy są odpowiedzi?
Tak. CKE publikuje do każdej sesji zasady oceniania z poprawnymi odpowiedziami i kryteriami dla zadań otwartych oraz wypowiedzi pisemnej. W wersji online nie musisz niczego zestawiać samodzielnie - odpowiedzi sprawdzają się automatycznie, a przy zadaniach dostajesz wyjaśnienie, dlaczego dana opcja jest poprawna.
Czy arkusze sprzed 2023 roku nadają się do nauki?
Tylko częściowo. Arkusze z lat 2015–2022 pochodzą z poprzedniej formuły i mają inną strukturę niż obecny egzamin, więc nie nadają się do pełnej symulacji. Można z nich wybiórczo korzystać jako z dodatkowego materiału - pojedyncze teksty do czytania czy nagrania - ale trening formatu rób na arkuszach od sesji 2023.
Ile trwa rozwiązanie arkusza rozszerzonego?
Sam arkusz to dokładnie 150 minut - tyle, ile trwa egzamin. Do tego dolicz około godziny na sprawdzenie odpowiedzi i analizę błędów oraz powtórkę tydzień później. Realnie zaplanuj na jeden arkusz jakieś trzy godziny pracy w dniu rozwiązywania.
Czym różni się arkusz z maja od arkusza z czerwca?
Statusem, nie poziomem. Maj to termin główny, w którym zdaje zdecydowana większość maturzystów; czerwiec to termin dodatkowy dla osób, które z przyczyn losowych lub zdrowotnych nie mogły przystąpić w maju. Wymagania i struktura obu arkuszy są takie same, więc do treningu czerwcowe sesje nadają się tak samo dobrze.
Czy muszę zdać rozszerzenie na co najmniej 30%?
Nie, jeśli zdajesz w 2027 roku - próg 30% z przedmiotu dodatkowego został odroczony i ma obowiązywać dopiero od 2028 roku. Wynik z poziomu rozszerzonego liczy się jednak w rekrutacji na studia, więc walczysz nie o „zdane/niezdane", tylko o każdy punkt procentowy.
Od kiedy zacząć rozwiązywać arkusze?
Jeden arkusz warto zrobić diagnostycznie na samym początku przygotowań - żeby poznać format i zobaczyć braki. Regularne rozwiązywanie pełnych arkuszy ma sens w ostatnich 6–8 miesiącach przed egzaminem, a co tydzień - w ostatnich 2–3 miesiącach. Wcześniej lepiej inwestować czas w gramatykę, słownictwo i pisanie.
Czy na maturze próbnej online obowiązują te same zasady co na egzaminie?
Tak - to pełny arkusz formuły 2023 rozwiązywany w 150 minut, z nagraniami odtwarzanymi bez pauzowania. Różnica jest taka, że wynik z podziałem na części dostajesz od razu po zakończeniu, a kolejne podejścia możesz ze sobą porównywać.
Masz tu wszystko, czego potrzebujesz: arkusze z odpowiedziami, metodę pracy i sposób na analizę wyników. Zanim usiądziesz do pierwszego arkusza, zrób jeden ruch, który ustawi całą naukę.
Sprawdź swój poziom w 10 minut - darmowy test poziomujący - pokaże, na ile punktów piszesz dziś i od czego zacząć. Zostawisz też maila, żeby dostać arkusze do rozwiązywania online i powtórki w apce Matufy, gdy tylko ruszą.